Róbta co chceta?
Wykorzystywanie symboli narodowych do brudnej gry politycznej jest moralnie obrzydliwe. Pojawia się jednak pytanie jak sytuacja wygląda od stronie prawnej. Poniżej zestawiam stanowisko Prokuratury Rejonowej w Żarach, z opinią Sztucznej Inteligencji.
Prokurator Robert Brzeziński:
Działanie sprowadzające do umieszczenia symbolu Polski Walczącej przed Urzędem Gminy w Tuplicach w żaden sposób nie wyczerpuje znamion przestępstwa stypizowanego w art 137 &1 Kodeksu karnego…. Opisane działanie w sposób oczywisty nie wchodzi w zakres znaczeniowy znamienia czasownikowego „znieważenie”. Nie sposób się też dopatrywać intencji deprecjonowania flagi państwowej… ZNIEWAŻENIE MOŻNA POPEŁNIĆ JEDYNIE W ZAMIARZE BEZPOŚREDNIM.
AI:
Zgodnie z obowiązującym prawem, na fladze państwowej (zgodnie z ustawą o godle, barwach i hymnie) nie wolno umieszczać ani przyczepiać żadnych znaków, liter, liczb ani rysunków. Flaga RP to konkretny, uregulowany prawnie symbol, którego elementy (kolorystyka, proporcje) nie mogą być modyfikowane ani uzupełniane innymi symbolami.
Choć sama obecność symbolu Polski Walczącej (chronionego osobną ustawą) na gadżetach może być dopuszczalna w określonych kontekstach, wywieszenie go na budynku urzędu jako flagi państwowej jest nielegalne, ponieważ nie spełnia ustawowych definicji flagi RP. Może to skutkować mandatem lub inną formą odpowiedzialności administracyjnej/karnej za naruszenie przepisów o symbolach państwowych (art. 49 Kodeksu wykroczeń lub art. 137 Kodeksu karnegow przypadku znieważenia…
p.s.
Jeżeli racja jest po stronie Prokuratora i na fladze można dowolnie malować, byle w dobrych intencjach, to mamy poważny problem…
